Zamek w Czersku na szosowo
Jakość nawierzchni7
Trudność6
Warto zobaczyć
  • Zamek Książąt Mazowieckich w Czersku
  • Panorama Wisły
  • Wiatrak w Parysowie
Uwagi
  • Możliwość powrotu pociągiem
  • Liczne sklepy
8.5ocena
Ocena czytelników: (0 Votes)
0.0

Mniej uczęszczanymi, spokojnymi drogami można dojechać praktycznie pod sam zamek Książąt Mazowieckich w Czersku. Opisana trasa właśnie nas tam zabierze pośród pól oraz przez wioski z licznymi kościołami. Jest też tutaj wyjątkowo dużo gniazd bocianów – całość bardzo umila wycieczkę. Sam dojazd do Czerska zajmuje ok. 70km – można wrócić pociągiem z Góry Kalwarii lub jak proponujemy – inną ciekawą trasą na rowerze.

130km
6:30h

Początek trasy proponujemy dość klasycznie przez Cielechowiznę i Grzebowilk gdzie skręcamy w lewo. Mijamy zabytkową cegielnię, po długiej prostej przez pola na pierwszym asfaltowym skrzyżowaniu skręcamy w prawo na Zalesie. Po dojeździe do głównej drogi skręcamy w lewo prosto na Siennicę. Na rondzie w Siennicy odbijamy w prawo. Warto tutaj się zatrzymać w małym lecz ciekawym parku. Na zjeździe po lewej stronie będziemy też mijać stary, klasyczny wiejski budynek straży pożarnej. Jak już pokonamy podjazd, na samym szczycie górki skręcamy w prawo na Starogród. Asfalt nie jest za dobrej jakości, ale jedzie się całkiem dobrze.

szosa czersk 2

Po lewej stronie zaraz przy drodze mijamy malowniczy staw domu opieki społecznej, często można tam spotkać wędkarzy. W samym Starogrodzie też nie brakuje miejsc na wędkowanie. Tutaj też przekraczamy rzekę Świder która wije się zygzakiem przez pola.

szosa czersk 3szosa czersk 4

Cały czas trzymamy się głównej asfaltowej drogi jadąc zgodnie z pierwszeństwem. Jeden z ładniejszych fragmentów jest we wsi Stodrzew. Równo posadzone drzewa wzdłuż drogi tworzą nad nią niesamowite zadaszenie z piękną grą światła – zwłaszcza w słoneczny dzień. Nie do przecenienia jest też cień który dają – widać nazwa wsi nie wzięła się znikąd.

szosa czersk 5

W takim pozytywnym klimacie dojeżdżamy do miejscowości Parysów gdzie już z daleka na tle zabudowań wybija się kościół parafialny z początku XX wieku. Zaraz przed nim skręcamy w prawo w ulicę Kościuszki, ale polecam podjechać na chwilę pod sam kościół. Przed nim znajduje się też tablica z opisem szlaków i zabytków w powiecie Garwolińskim.

szosa czersk 6szosa czersk 7

Na wylocie z Parysowa zaraz za cmentarzem, na lekkim wzniesieniu po prawej stronie będzie widać stery drewniany wiatrak koźlak – niestety już bez samych łopat. Stąd też roztacza się ładna panorama na okoliczne pola.

szosa czersk 8szosa czersk 9

„Tzw. kozioł stanowił specjalną podstawę, podtrzymującą słup stanowiący pionową oś, wokół której obracano całą konstrukcję wiatraka wraz z mechanizmem po to, aby jego śmigła, zwane też skrzydłami mogły przyjąć odpowiednie położenie w stosunku do napędzającego je wiatru.” – Wikipedia

Droga prowadzi cały czas spokojnie, teraz głównie przez lasy. Mijamy dwa pomniki, główną drogę E272 na wprost, dalej za fabryką przekraczamy tory i po kilku kilometrach docieramy do drogi wojewódzkiej nr 805 w Jaźwinach. drogi tej trzymamy się już do jej samego końca. Dojeżdżając do wsi Osiecka z daleka widać kościół parafialny pod wezwaniem Świętych Andrzeja i Bartłomieja. Dach zabytkowego kościoła błyszczy się w złotym, miedzianym kolorze. Prezentuje się bardzo ciekawie oraz oczywiście wybija się ponad resztę zabudowań.

szosa czersk 10szosa czersk 11

Na skrzyżowaniu z bocianim gniazdem kierujemy się w lewo. Tutaj na trasie  można spotkać bardzo dużo bocianów – częsty widok w naszych polskich wsiach.

szosa czersk 12

We wsi Warszawice też napotykamy na ładny kościół – tym razem drewniany.

szosa czersk 13

Jedziemy dalej cały czas prosto i nasza droga zamienia się na wojewódzką o numerze 799. Dojeżdżamy już pod sam wał przeciwpowodziowy, tuż zaraz przy Wiśle – zasłania na nią widok, ale najważniejsze, że spełnia swoją funkcję. W kilku miejscach są widoczne charakterystyczne zbiorniki na wodę w kształcie przerośniętego bojlera. Jadąc wzdłuż niego docieramy do drogi krajowej nr 50, skręcamy w lewo i mostem przekraczamy Wisłę skąd jest naprawdę dobry widok. Jest to bardzo ruchliwy fragment drogi, ale całe szczęście nie za długi.

szosa czersk 14

Na rondzie w Górze Kalwarii kierujemy się w lewo. Ewentualnie polecam zjechać w prawo na chwilę do samego centrum miejscowości z ładnym kościółkiem. Tutaj też przebiega dużo szlaków turystycznych – w tym rowerowych.

szosa czersk 15

Jadąc na południe krajową 79’ką już po kilku kilometrach ukaże się nam znak do skrętu w lewo – kierujący nas prosto pod sam zamek w Czersku. Krótki kawałek średniej jakości asfaltu i już jesteśmy na miejscu. Najpierw kierujemy się bramą w stronę małego, ładnego kościółka, a zaraz po jego prawej stronie będzie już widać sam zamek. Wstęp jest płatny, ale dla rowerzystów jest oferowana mała zniżka.

szosa czersk 16

Jest to właściwie jeden z zamków Książąt Mazowieckich (kolejny, obecnie remontowany znajduje się w Ciechanowie). Jest usytuowany na górce skąd roztacza się wspaniała panorama na Wisłę i jej dolinę gdzie widać wiele upraw winogron. Zamek sam w sobie jest bardzo zadbany, a w weekend można spotkać sporo ludzi. Za murami jest wiele drewnianych zabudowań, maszyn wojennych czy namiotów co tworzy naprawdę dobry klimat. Można też  spotkać ludzi przebranych w średniowieczne stroje oraz postrzelać z łuku. Nie mogło też zabraknąć stoisk z pamiątkami w średniowiecznym stylu – całość naprawdę bardzo dobrze się uzupełnia.

szosa czersk 17

„Do dzisiaj zachowana jest większość murów zamku oraz wszystkie trzy wieże (Brama, Południowa i Zachodnia), z których można podziwiać panoramę okolicy. W obrębie murów znajdują się fundamenty kościoła zamkowego pod wezwaniem św. Piotra.” – Wikipedia

Po zwiedzaniu zamku ruszamy dalej drogą którą przyjechaliśmy – zjazdem w dół. Po kilku kilometrach droga się kończy przy wale pod samą Wisła. Można tam się zapuścić w głąb drogą z betonowych płyt gdzie lądujemy praktycznie na Wiśle. Akurat podczas robienia zdjęć rzeka trochę przybrała i nie można było za daleko podjechać. Właśnie tutaj można obserwować poziom wody czy nawet przygotowania do nadejścia fali powodziowej – był już wysypany piasek do worków na umocnienia wałów.

szosa czersk 18

Stąd mamy kilka opcji na powrót do Mińska :

  1. Powrót do Góry Kalwarii i stamtąd ruchliwą drogą krajową nr 50 prosto do Mińska (ok 45 km)
  2. Powrót do Góry Kalwarii i stamtąd pociąg najpierw do Warszawy i później do Mińska (czasem są nawet bezpośrednie, ok. 2h jazdy)
  3. Powrót do Mińska spokojnymi, bocznymi drogami (ok 65 km)

Polecamy wariant nr 3 który będzie opisany na kolejnej stronie – można też to traktować jako alternatywny dojazd do Czerska.

Mapa trasy